Jesteś tutaj

5 faktów nt. autocasco, o których większość kierowców może nie wiedzieć

Zaledwie jeden na cztery pojazdy w Polsce jest objęty ubezpieczeniem autocasco. Trzech na czterech zmotoryzowanych, nie może zatem liczyć na naprawę swojego auta z ubezpieczenia, jeśli będą sprawcami kolizji. Ochrona na wypadek tego rodzaju zdarzeń to jednak tylko jedna z wielu korzyści, jakie daje polisa AC. 

 

– Ubezpieczenie autocasco nie jest jeszcze w Polsce należycie doceniane. Dzieje się tak m.in. dlatego, że nasi kierowcy nie są świadomi wszystkich korzyści, jakie daje ta polisa. Przypisują jej niemal wyłącznie ochronę na wypadek utraty pojazdu w wyniku kradzieży lub konieczności jego naprawy, gdy samemu było się sprawcą szkody. To ważne, choć nie wszystkie zalety polisy AC – zauważa Artur Żuliński, współwłaściciel warszawskiej multiagencji ubezpieczeniowej AB Port.

Z danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że na koniec 2014 r. w Polsce było 19,6 mln czynnych obowiązkowych polis OC oraz 5,2 mln ubezpieczeń AC. Oznacza to, że zaledwie 26,5 proc. właścicieli samochodów i motocykli, którzy wykupili obowiązkowe OC, było też objętych ochroną autocasco.

 

 

– W Polsce dochodzi do 35 tys. wypadków i 350 tys. kolizji drogowych rocznie. Tymczasem tylko co czwarty zmotoryzowany może liczyć na to, że gdy spowoduje zdarzenie drogowe, jego pojazd zostanie naprawiony na koszt ubezpieczyciela. Trzech na czterech właścicieli nie posiada autocasco, więc jeśli stłuczka będzie z ich winy, swój samochód lub motocykl będą musieli naprawić na własny koszt – przypomina Artur Żuliński.

Dlatego AB Port przybliża 5 mało znanych, choć ważnych faktów na tego typu polis.

 

1. Autocasco działa nie tylko w Polsce

Co ciekawe, z autocasco mogą zgłosić szkodę także ci zmotoryzowani, których pojazd uległ uszkodzeniu w zdarzeniu drogowym za granicą z winy innego uczestnika ruchu. – Mało kto zdaje sobie sprawę, że z AC można zlikwidować zagraniczną szkodę, gdy samemu jest się poszkodowanym. Posiadacz takiej polisy, chcąc np. uniknąć oczekiwania na likwidację szkody z OC sprawcy, może ją zgłosić do swojego ubezpieczyciela autocasco – wyjaśnia Artur Żuliński z AB Port.

Bywa bowiem, że czas oczekiwania na likwidację szkody z polisy OC sprawcy, ze względu na specyfikę danego rynku i właściwe dla niego praktyki odszkodowawcze, może się wydłużyć. Dlatego wygodniejsze będzie w takim przypadku skorzystanie z AC i naprawienie własnego pojazdu na koszt krajowego ubezpieczyciela. Należy jednak pamiętać, aby wykupić polisę, która swym zakresem obejmuje inne kraje.

 

2. Z AC można zgłaszać szkody, do których nie doszło w ruchu drogowym

Zdarza się, że właściciel zastaje swój pojazd z uszkodzeniami, mimo że nie był on w ruchu. Może się tak stać na parkingu, gdzie na skutek nieuwagi innego kierowcy, samochód zostanie uderzony lub otarty. Do uszkodzeń może również dojść w wyniku ataku żywiołów albo aktów wandalizmu.

– Istnieje szereg przypadków, w których pojazdy zostały uszkodzone bez udziału kierującego  i w czasie postoju. To także są szkody, które można zlikwidować z polisy autocasco – zauważa Artur Żuliński.

 

3. W ramach autocasco można ubezpieczyć także wyposażenie pojazdu

Ochrona AC może obejmować nie tylko pojazd i jego elementy konstrukcyjne, ale także urządzenia, z których w ruchu korzysta kierujący. Należy je wyszczególnić przy zawieraniu umowy. Mogą to być zarówno elementy standardowego wyposażenia, jak i akcesoria dodatkowe, jak np. komputer pokładowy, immobilizer czy też specjalne wykończenie wnętrza pojazdu, np. elektronika audio.

Ale to nie wszystko. Dodatkowo ubezpieczyć można także sprzęt, który się często przewozi np. w związku z wykonywaną pracą, uprawianym hobby lub potrzebami rodziny. Do tego typu przedmiotów zalicza się urządzenia elektroniczne, sprzęt sportowy czy wyposażenie dziecięce. Ubezpieczenie może też objąć bagaż podróżny.

Pamiętać należy jednak, aby przy zawieraniu umowy ubezpieczenia, wyszczególnić wszelkie dodatkowe elementy, które powinny zostać objęte ochroną.

 

4. AC można rozszerzyć o dodatkowe opcje

Zakres ubezpieczenia autocasco właściciel pojazdu może dopasować do swoich potrzeb i preferencji. Wielu ubezpieczycieli oferuje wraz z nim specjalne zniżki, bądź bonusy w postaci dodatkowych usług. Dobrym przykładem jest dołączanie przez ubezpieczycieli do AC podstawowych usług assistance, czyli pomocy w razie awarii na drodze, takich jak np. odholowanie uszkodzonego pojazdu.

Ponadto kierowcy często decydują się także na zakup ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków. Może ono obejmować zarówno kierującego pojazdem, jak i pasażerów. Polisa taka zapewnia  wypłatę pieniędzy w razie uszkodzenia ciała lub śmierci oraz zwrot kosztów leczenia, w tym rehabilitacji.

Inną powszechnie oferowaną przez ubezpieczycieli usługą jest ubezpieczenie szyb. Jeśli zostanie ono dołączone jako polisa dodatkowa, wówczas likwidacja szkody z takiego ubezpieczenia nie spowoduje utraty zniżek na AC.

 

5. AC może chronić nie tylko pojazd, ale także także pieniądze

Większość kierowców obawia się, że gdy spowodują wypadek i zgłoszą szkodę do naprawy z autocasco, utracą przysługujące im zniżki. Na to także jest metoda.

– W przypadku spowodowania szkody kierowcy nie muszą obawiać się, że zgłaszając ją z ubezpieczenia AC, utracą przysługujące im dotąd zniżki. Korzystając z opcji zachowania zniżek, utrzymają je niezależnie od tego czy przydarzy im się stłuczka czy nie – wyjaśnia Artur Żuliński z AB Port.

 

Wielu kierowców wykupuje AC, by ubezpieczyć się od kradzieży. Należy jednak pamiętać, że większość zdarzeń to drobne szkody, np. stłuczki czy otarcia na parkingu. Warto więc zapewnić sobie pełną ochronę autocasco. Zwykle jest ona konieczna, gdy spłaca się samochód w kredycie lub leasingu. Przyda się jednak każdemu przezornemu kierowcy.